PiosenkiPrawo Przyciągania w praktyce wg Jarkosa

Mój YouTube

Pierwszy wpis na blogu

Prawo Przyciągania, the secret

1. Zamknęłam się

2. Randka z deszczem

3. Zamiast czołgów

4. Mały skrzat

5. Tak bardzo żałuję

6. Sen pierwszy – latający fortepian

7. W ciemnej kafejce

8. Nieznajomy

9. Zaufaj

10. Lawendowa radość

11. Zakochałem się w dziewczynie

Zamknęłam się

Zamknęłam się
Pośród codziennych spraw
Ukryłam się
Wśród zgiełku dnia codziennego
R72M
Zapadłam się
W nostalgię przemijania
Zaszyłam się
W papierach z pracy nieskończonych

I tylko morze kaw
samotnie wypitych
I tylko smugi dymu
towarzyszą mi
Dzieci me w świat odleciały
Ja sama wśród czterech ścian
Nadzieję mam że zjawisz się ty
i obudzisz mnie

Zamknęłam się
z dala od świata uśmiechu
Ukryłam się
pośród pagórków z łez
Zapadłam się
w myśli nieutulone
Zaszyłam się
wśród marzeń niespełnionych

I tylko morze kaw
samotnie wypitych
I tylko smugi dymu
towarzyszą mi
Wilgotne oczy przesłaniają dzień
Tęsknota odciąga sen
Nadzieję mam że zjawisz się ty
i osuszysz łzy

Nie chcę już tak
W chusteczkę łkać
Chcę byś przytulił
i objął mnie
Chcę czuć twój zapach na mym ciele
Dotyk twych dłoni
Poszukaj mnie i odnajdź mnie
i światu zwróć…
01.03.2010

Góra strony

Randka z deszczem

Gdy pada deszcz na liście drzew
Ptaki pod liście zmykają wnet
Zmoczone trawy kołyszą się
Zdziwiony wiatr umyka w dal
Jak gdyby deszczu się bał
A ja wraz z deszczem tym tak długo tańczyć chcę po noc
Ref.:
Deszcz mnie zaprosił dziś na randkę
Wplótł we włosy się moje deszcz
Otulona zwiewnym szalem
Wiruję tańczę to jak sen
(…) To jest jak cudowny mój sen…

Gdy pada deszcz to milknie śpiew
Ptaki wsłuchują się w deszczu grę
I ukojone zasypiają
Kropelek szum melodię ma
Odpływa z nią cały świat
Ja wraz z melodią tą tak tańczyć długo chcę po noc
Ref.:
Deszcz zaprosił mnie dziś na randkę
Splótł swe dłonie z moimi deszcz
Otulona zwiewnym szalem
Wiruję tańczę to jak sen
(…) To jest jak cudowny mój sen…
Ref.:
Deszcz zaprosił mnie dziś na randkę
Objął mnie ramieniem swym deszcz
Otulona zwiewnym szalem
Wiruję tańczę to jak sen
(…) To taki cudowny mój sen…
01.03.2010

Góra strony

Zamiast czołgów

Zburzył się mój świat doszczętnie
Rozwaliło się me dawne ja
Nie jestem tym kim byłem dawniej
Zostawiłem z tyłu mój los
Wypróżniłem cały trzos
I mogę teraz już dziś od nowa zacząć znów żyć
Ja który byłem na samym dnie
Gdzie piłem już z rynsztoka sól
Wyszło dla mnie słońce zza chmur
Promieniem swym objęło mnie
Przychyliło mi nieba
Choć zburzył się mój dawny świat
Na jego gruzach zbuduję dom
Co mocny fundament będzie miał
Rozwieszę w nim marzenia swe
Nigdy już nie poddam się
Bo kto był w piekle ten zna jaka wartość niebo ma
Ja który byłem na samym dnie
Choć piłem już z rynsztoka sól
Wyszło dla mnie słońce zza chmur
Promieniem pogłaskało mnie
Przychyliło mi nieba
Ja choć byłem już na samym dnie
Skąd piłem już z rynsztoka sól
Wyszło dla mnie słońce zza chmur
Promieniem pogłaskało mnie
Przychyliło mi nieba
02.03.2010

Góra strony

Mały skrzat

Pośród łopianów w kępie traw
Przykucnął mały skrzat
Na palcach liczy lata swe
Choć ma już z trzysta lat
Potrząsa głowa włosy rwie
Gdy wynik się nie zgodził
Swą siwą brodą ociera łzę
Bo manko mu wychodzi

Ref.:
Skrzacie ty mój bracie miły
Po co liczysz lata swe
Skaczesz dziarsko pośród liści
To znak żeś wciąż młody jest
Masz mniej lat niż liczysz sobie
Ciągle młode serce masz
Biegaj skrzacie pośród liści
Póki masz wciąż dany czas

Pośród łopianów w kępie traw
Przykucnął mały skrzat
Uśmiechnął się i otarł łzę
Bo wciąż ma mało lat
Nie patrzy wstecz a tylko w dal
Rozległe plany ma
I choć ma prawie trzysta lat
W sercu wciąż wiosna trwa
Ref.:
….
02.03.2010

Góra strony

Tak bardzo żałuję

Tak bardzo żałuję mój kochany
Że w łeb wzięły wszystkie nasze plany
Że nie będzie już żółtej kanapy
I bernardynów w brązowe łaty
Nie zasadzimy na działce drzewa
I słowik już dla nas nie zaśpiewa
Nie będziesz wyciągał bólu z głowy
Nasz dom nie będzie nigdy gotowy
Ref.:
I choć tak kocham Cię
Choć na myśl o tobie drżę
Choć pragnę twych pieszczot i bliskości
I twojej niezwykłej wesołości
Nie mogę z tobą być
Nie chcę o tobie śnić
Sprawiłeś że moje ciało płonie
Ale wciąż myślisz o niej nie o mnie

Dla ciebie pół świata przemierzyłam
Dla ciebie rozkwitłam i odżyłam
Zostawiłam rodzinę za wodą
Chciałam być kochany tylko z tobą
I choć znałam całą twoją przeszłość
Oddałam ci całą swoją miłość
Bardzo myliłam w tej miłości się
Ty wciąż tak bardzo kochasz ją nie mnie
Ref.:
I choć tak kocham Cię
Choć na myśl o tobie drżę
Choć pragnę twych pieszczot i bliskości
I twojej niezwykłej wesołości
Nie mogę z tobą być
Nie chcę o tobie śnić
Sprawiłeś że moje ciało płonie
Ale wciąż myślisz o niej nie o mnie
Nie mogę ja tak żyć
Kochać nie mając nic
Nie móc zawładnąć twymi myślami
By twe sny były moimi snami
Nie mam już tyle sił
Chcieć byś mój tylko był
Pozostawiam cię z twoją przeszłością
Lecz wiedz że byłeś dla mnie radością
03.03.2010

Góra strony

Sen pierwszy – latający fortepian

Kiedy zamykam nocą oczy
Odpływam w ukochany sen
Zostawiam gary nie pomyte
Nie zakręcony w słoju dżem
Wtulam się więc w poduszkę moją
Nic z zewnątrz już nie ruszy mnie
Wnikam w krainę moich marzeń
W śnie cudne rzeczy dzieją się

Ref.:
Bo w dal we śnie latam z białym fortepianem
Pośród chmur nad lasem rzeką i łąkami
Frak mój zwiewnie czarny łopoce na wietrze
Nie przejmuję się żadnymi problemami
Jak ptak we śnie latam z białym fortepianem
Nad górami nad miastami nad polami
Zapominam o złym świecie bo fortepian
Wciąż zalewa mnie lekkimi melodiami

A kiedy zbudzę się już ze snu
Otwieram oczy ospale
Lecz nie straszny jest ten nowy dzień
W nocy fruwałem wspaniale
Do pracy biegnę wraz z radością
Przechodniom mówię głośno cześć
A kiedy noc nadejdzie głucha
Znów odpłynę w głęboki sen

Ref.:
Bo w dal we śnie latam z białym fortepianem
Pośród chmur nad lasem rzeką i łąkami
Frak mój zwiewnie czarny łopoce na wietrze
Nie przejmuję się żadnymi problemami
Jak ptak we śnie latam z białym fortepianem
Nad górami nad miastami nad polami
Zapominam o złym świecie bo fortepian
Wciąż zalewa mnie lekkimi melodiami
04.03.2010

Góra strony

W ciemnej kafejce

W ciemnej kafejce
Na krańcu dnia
Pośród zapachu kawy
Przy blasku świec
Pod dachem z serc
Przysiedli zakochani
Objęci w pół
Wpatrują się
w swe oczy utęsknione
Usta ich drżą
Nie mówią nic
Szaleńczo zakochani
W kąciku gdzieś
Muzyka łka
Miłości niespełnionej
On chłopak z gór
Ona z Mazur
Zostawił w domu żonę
Rozdarci tak
W miłości swej
Złączyli się ustami
Lecz czy to grzech
Gdy miłość jest
Powiedzcie sobie sami
Wbrew ludziom złym
Na przekór im
Miłości nic nie zrani
Objęci wpół
Usta ich drżą
Oboje zakochani
Marzenia mieć
I spełniać je
Szczęście odnaleźć swoje
Przy blasku świec
Na krańcu dnia
Tam skarb gdzie serce twoje

Góra strony

Nieznajomy

Widziałam cię
na ulicy
Szedłeś wraz z nią
jak na smyczy
Byłeś tak zły
w strugach deszczu
Niby zwykły
taki mieszczuch
Ref.:
A ja tak chcę
Byś zanurzył swoje dłonie
W moich włosach
Abyś przejrzał się w stęsknionych
Moich oczach
I abyś pieścił mnie do upadłego
A ty nie jesteś nawet mym kolegą
I nie znasz mnie
No bo i skąd
Ty masz swój świat
Ja mały kąt
Lecz żonę masz
Co dręczy cię
Dlaczego ty
Nie widzisz mnie

Ref.:
Czyżby to los
Tak poplątał ludzkie życie
Nasze losy
Nie pozwolił abyś spojrzał
W moje oczy
A to ja nie zrobiłam nic
Abyś cześć powiedział mi dziś
A ja wciąż chcę
Byś zanurzył swoje dłonie
W moich włosach
Abyś przejrzał się w stęsknionych
Moich oczach
I abyś pieścił mnie do upadłego
(Mówione) Ale cię nie ma już wśród nas kolego…
04.03.2010

Góra strony

Zaufaj

Czy to deszcz na twoim policzku
Czy to dawno zastygła łza
Już oczy twe nie mają blasku
Dlaczego spowija je mgła
Zamknęłaś się w swoim istnieniu
Zasłoniłaś kotary na świat
I czekasz co los ci przyniesie
A on sprawił że zjawiłem się ja
ref.
A ja zmienię smak twoich łez
Namaluję błysk w twoich oczach
Podam rękę i zabiorę do słońca
I wiatr wplotę w twe czarne włosy
Oplotę cię swym ramieniem
Rozgrzeję zmarznięte serce
Wpuszczę motyle do brzucha
I radość na ustach rozniecę

Dlaczego wciąż jeszcze pozwalasz
By urywała się głowa
Dlaczego wciąż nie masz czasu
Na dwa proste słowa
Nie czekaj na swe przeznaczenie
Daj szansę już szczęściu swojemu
I spójrz w moje stęsknione oczy
I zaufaj mojemu spojrzeniu
ref.
A ja zmienię smak twoich łez
Namaluję błysk w twoich oczach
Podam rękę i zabiorę do słońca
I wiatr wplotę w twe czarne włosy
Oplotę cię swym ramieniem
Rozgrzeję zmarznięte serce
Wpuszczę motyle do brzucha
I radość na ustach rozniecę
08-04-2010

Góra strony

Lawendowa radość

Kiedy rankiem moja stopa w lawendzie się nurza
Kiedy myśli moje płoną lawendowym blaskiem
Dzień zaczyna się pachnącym i pogodnym brzaskiem
I w dniu takim nie jest ważne co mnie zwylke wkurza

Precz odchodzą moje troski i zmartwienia
Żyję światłem, które dusza ma roznieca
W krąg rozdaje te radości pełne myśli
Wszystkim daję chleb z dobrego mego pieca

Kiedy pląsam myślą po lawendy polu pełnym
Kiedy wciągam w moje płuca spokój lawędowy
Nie zawracam sobie wtedy żadną troską głowy
Wiem, że o czym myślę, to się szybko w życiu spełni

Precz odchodzą moje troski i zmartwienia
Żyję światłem, które dusza ma roznieca
W krąg rozdaje te radości pełne myśli
Wszystkim daję chleb z dobrego mego pieca

Czy ulewa pada z nieba, albo zamieć sroga
Lub wiatr wieje porywisty co przewraca drzewa
We mnie radość lawendowa piosenkę tą śpiewa
I ku szczęściu idę drogą to wspaniała droga

Precz odchodzą moje troski i zmartwienia
Żyję światłem, które dusza ma roznieca
W krąg rozdaje te radości pełne myśli
Wszystkim daję chleb z dobrego mego pieca
18-11-2011

Góra strony

Zakochałem się w dziewczynie

Zakochałem się w dziewczynie
która pięknie ma na imię
Zakochałem się w dziewczynie
z głupia frant

Zakochałem się po uszy
tak aż wyskoczyłem z duszy
i wśród tylu gwiazd latałem
jak wariat

Zakochałem się w kobiecie
jak przystoi to poecie
Zakochałem się w kobiecie
nagle tak

Zakochałem się już w progu
I dlatego chwała Bogu
Żem nie stracił ani chwili
drepcząc wspak

Ref.

Jak to fajnie jest tak fajnie
się zakochać
Jak to fajnie jest tak fajnie
Cieszyć się
Swą bliskością swą miłością ust dotykiem
I spacerkiem iść pod rękę nad strumykiem

Jak to fajnie jest tak fajnie
się zakochać
Jak to fajnie jest tak fajnie
Cieszyć się
Wspólnym w wannie pleców myciem w białej pianie
I kochaniem się przy nocnej rosie w trawie

Zakochałem się w dziewczynie
i ta miłość wartko płynie
zakochałem się w dziewczynie
szybko tak

Zakochałem się szalenie
pewnie wnet się z nią ożenię
i będziemy w jednym łóżku
ciągle spać

Zakochałem się w kobiecie
najpiękniejszej na tym świecie
Zakochałem się w kobiecie
tak jak psiak

Zakochałem się namiętnie
i przepadłem już doszczętnie
w jej ramionach co oplotły
mocno tak

Ref.

Jak to fajnie jest tak fajnie
się zakochać
Jak to fajnie jest tak fajnie
Cieszyć się
Swą bliskością swą miłością ust dotykiem
I spacerkiem iść pod rękę nad strumykiem

Jak to fajnie jest tak fajnie
się zakochać
Jak to fajnie jest tak fajnie
Cieszyć się
Wspólnym w wannie pleców myciem w białej pianie
I kochaniem się przy nocnej rosie w trawie

03-02-2016

Góra strony

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wnuczka Emilka

*

Stock Photos from 123RF
Prawo Przyciągania
Prawo Przyciągania, the secret, galeria
Jarkos, YouTube
Jarkos, YouTube
"Pocztówki Myślowe"
"Prawo Przyciągania w praktyce"
"Pińczów w 3D"
"Pińczowskie Artały"
"Jarkos Foto Art"
ebook JAMCITO

Pińczowskie Artały

Prawo Przyciągania, the secret

Odsłony

Strony|Odsłony |Unikalne

  • Ostatnie 24 godziny: 0
  • Ostatnie 7 dni: 555
  • Ostatnie 30 dni: 6 283
  • Online: 0