68. Egzorcyzmy, czyli WOŚP - Prawo Przyciągania w praktyce wg JarkosaPrawo Przyciągania w praktyce wg Jarkosa
Mój YouTube
Pierwszy wpis na blogu
Prawo Przyciągania, the secret

Tra ta ta! Orkiestra gra. Właśnie wczoraj była olbrzymia ogólnopolska impreza, zwana Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, w skrócie WOŚP. To już była 25 edycja. Jeszcze kilka lat temu uczestniczyłem w tym show i dawałem swoje obrazy na licytację. Przez trzy, albo cztery lata. Potem przestałem. Nie będę tu podawał szczegółów i konkretnych przyczyn takiego mojego postanowienia, bo nie są one istotne. Ważne jest, że to były dla mnie znaki, że coś z tą imprezą jest nie tak. Zaczęła mnie ona energetycznie odpychać. Kiedyś dostanie serduszka Orkiestry było dla mnie punktem honoru. Teraz jest mi to obojętne.

Nie dlatego, że jestem przeciwny działalności Owsiaka, czy celowi, jakiemu jego działalność służy. Niech se robi, co chce. Zastanawiałem się, dlaczego moja reakcja jest właśnie taka, dlaczego coś mi tu nie leży, podczas gdy mnóstwo Polaków w tym uczestniczy i ma z tego radość, a ja przecież jestem jak najbardziej za radością. Widziałem już wcześniej zachowanie Owsiaka podczas różnych wywiadów i to mi dało trochę do myślenia. Że coś z nim nie tegess…

Jednak chyba nie o to w tym wszystkim tu chodzi. Co sprawia, że taka fajna impreza odpycha mnie od siebie? Czego znów się doszukuję? Czyżby znów weszła mi w głowę jakaś teoria spiskowa?

WOŚP

– Mnie pytasz? – usłyszałem obok siebie znajomy głos, identyczny z moim. To JAM dyskretnie usiadł na ławie przede mną i dorwał się do mojego kubka z zaparzonym wrotyczem z dodatkiem soku z pigwy. Siorbał i cmokał. Najwyraźniej mu smakowało.

– W sumie to siebie pytam.

– Ale przecież ja to ty i ty to ja? Nieprawdaż?

– Prawdaż. A juści prawdaż! – odpowiedziałem, ale nadal byłem zamyślony. – Ale skoro już się ziściłeś to mi wyjaśnij, o co tu chodzi.

– Ok. Zacznijmy od tego, że w miarę upływu czasu stajesz się coraz bardziej wyczulony na różne dewiacje wibracyjne i twoja intuicja wyostrza się. Odnośnie Orkiestry, to masz rację, domyślając się, że coś tu jest nie tak. I nie chodzi o to, że pan Owsiak robi jakieś przekręty i skubie kasę dla siebie. To jest nie istotne.

– Jak to nie istotne?! – wzburzyłem się. – Gostek, który zbiera pieniądze na pomoc innym, część przekombinowuje dla siebie i to nie jest istotne?

– W tym sensie, o którym ja mówię, nie jest to bardzo istotne, aczkolwiek świadomość ludzi o tej niecnej działalności Owsiaka dopełnia dzbana, któremu służy Orkiestra.

– Nie rozumiem…

– Nie przerywaj. Zaraz Ci wszystko wyjaśnię. To, że Owsiak coś zagarnia dla siebie, czy to w większym, czy w mniejszym stopniu nie powinno być dla nikogo dziwne i nie powinno nikogo złościć. Wszak Polacy są już do takiego procederu przyzwyczajeni. W pracy sami kradną, a to spinacz, śrubkę, czy ołówek.  Także działalność Kościoła i księży opiera się na podobnej zasadzie. Zbierają datki niby na renowację i utrzymanie kościoła, a sporo z tego idzie dla ich rodzin, dzieci. Kupują drogie auta, dobrze jedzą. Ale nie mówię tu wcale, że to jest złe, bo zło, tak jak i dobro, jest pojęciem względnym. Stwierdzam tylko, że w sporej ilości przypadków, gdy są zbierane pieniądze w jednym celu, na końcu cele się mnożą i pieniądze znikają w różnych kieszeniach. A skoro krzyczą na Owsiaka, że kradnie, to też dlatego, że niektórzy sami by chcieli być na jego miejscu i się nachapać. Ale wracam do sedna. WOŚP zbiera zwykle pieniądze na ochronę lub ratowanie życia. Kupuje za zebrane pieniądze sprzęty służące tym celom. Czyli w jednym dniu miliony Polaków wysyłają do Wszechświata myśli o ratowaniu i ochronie zdrowia i życia. Telewizja pokazuje spoty, na których ludzie opowiadają o swoich przypadłościach i o tym, jak sprzęt Orkiestry uratował im życie. Mnóstwo Polaków w jednej chwili myśli najpierw o tragedii, jakiej doświadczył człowiek, a później doznaje radości, że Orkiestra uratowała komuś życie. Tak 25 lat temu powstało wahadło WOŚP, egregor, który czerpie energię z tej imprezy. Nie jest ważne, czy to energia negatywna, czy pozytywna. Każda ona służy wahadłu i każdy, kto uczestniczy, czy chociażby ma jakieś emocje na temat Orkiestry, każdy oddaje energię temu egregorowi. Jemu zaś to bardzo się podoba. Skoro ludzie chcą mieć sposobność do ratowania życia i zdrowia, to tak dopasuje rzeczywistość, aby coraz więcej ludzi miało okazje do skorzystania ze sprzętu Orkiestry. Potem odezwą się pochwalne głosy, które powiedzą, że gdyby nie ten sprzęt, to dana osoba by zmarła… No ok. Ale gdyby ta osoba nie myślała o ratowaniu swego życia, czy zdrowia, to taki sprzęt byłby zbędny. Od dawna przecież mówimy, że to nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość. Człowiek ma takie życie, jakie ma myśli. Czyli…

– Czyli nagłaśnianie imprezy o potrzebie pomagania, ratowania i chronienia życia i zdrowia ludzkiego stwarza coraz więcej przypadków umożliwiających zadośćuczynienie tej potrzebie…

– Dokładnie. Czym więcej o czymś myślimy, tym więcej tego wokół nas. Jeśli trąbią w telewizji o epidemii grypy, a ty dostaniesz kataru i skojarzysz go z grypą, to masz jak w banku, że ta choroba położy cię do łóżka. Choćby katar pojawił się tylko po to, abyś oczyścił nos. WOŚP jest właśnie taką tubą stwarzającą potrzebę ratowania życia… A kto na tym korzysta?

– No… pacjenci.

– Tak, ale w małym stopniu, bo do wyleczenia nie jest potrzebny żaden sprzęt, tylko wiara w wyleczenie. Najbardziej korzystają na tym producenci sprzętu, farmaceuci i im pochodne. Prawo Przyciągania mówi, że podobne przyciąga podobne. Jeśli jest akcja zbierania na inkubatory ratujące życie wcześniakom, to wiadomo, że dorosły z tego nie skorzysta. Jednak sama myśl o ratowaniu życia zagnieździ się w nim głęboko i z dużym prawdopodobieństwem on dostąpi tego zaszczytu, gdy jego życie będzie ratowane.

– Mówisz, że takie działania są złe, że nie jest dobre mówienie o ratowaniu życia. Ale przecież potrzeba taka nie powstała wczoraj. Ludzie ratują się od wieków. Nie można przecież zakazać ludziom myślenia o ratowaniu siebie, czy bliskich.

– Ja nie mówię, że to jest złe, czy dobre. Ja tylko mówię, jak jest. Egregor ratowania zdrowia istnieje od bardzo dawna. Egregor Orkiestry od 25 lat. I one współdziałają. Jeśli myślimy o ratowaniu, to takiego ratowania doświadczymy. Dlaczego zatem nie zmienić swego myślenia i nie zacząć myśleć o bezpiecznym, radosnym życiu? Czy wolisz być ratowany, czy może radośnie leżeć na plaży?

– Oczywiście, że to drugie.

– To dlaczego myślisz o tym, czego nie chcesz, a nie o tym, czego chcesz?

– Ale nie da się za pstryknięciem palcami wyplenić z ludzi takie nieodpowiednie myślenie. Jeśli już ktoś cierpi, to chce ratunku, wybawienia i do tego służą sprzęty Orkiestry.

– Da się to zastopować od razu. Ale wtedy Stwórca Programu Rzeczywistości musiałby zresetować tą Grę i unicestwić to wszystko, co przez miliardy waszych lat w waszym Wszechświecie się dokonało. Mógłby tak zrobić, ale nie chce, bo ta gra jest pasjonująca. Aby zapobiec resetowi pojawiają się na Ziemi ludzie nazywani Aniołami, Pracownikami Światła, Indygo i tp., którzy nie boją się mówić o tym, co według nich jest nieprawidłowego w działaniach ludzi. Nie walczą, ale mówią swoje zdanie na dany temat. Kiedyś pojawił się Chrystus, którego ludzie zmaltretowali i paradują z jego trupem na krzyżu i rozsyłają złą energię po świecie.  Ile ludzi to zrozumie, tyle polepszy swoją obecną inkarnację do tego stopnia, że nie będą się niczym przejmować, a radośnie będą tworzyć swoją rzeczywistość. Wracając do WOŚP. Tak jak w KK i tu maczają swe palce Istoty Niskowibracyjne. Nie dość, że propagują cierpienie ludzkie na masową skalę (bo ratowanie życia i zdrowia wiąże się przecież z cierpieniem), to jeszcze doją ludzi ze złej energii związanej z myśleniem o manipulacjach Owsiaka. Wszelkie myśli kierowane w danej sprawie, nakręcają wahadło tej sprawy. Ze złych emocji korzystają także Istoty Niskowibracyjne, które pomagają stworzyć egregora, a ten w zamian za pomoc daję im niskie wibracje.

– Czyli nie wszystko złoto, co się świeci…

– Nie wszystko. Jeśli miliony ludzi mają entuzjazm w jakiejś idei, zawsze ona ma drugie dno. Jeśli tej sprawie towarzyszą i dobre i złe emocje, to możesz mieć pewność, że powstało wahadło, które manipuluje umysłami. Nie mówię, że WOŚP jest złe. Tak jak nie mówię, że Kościół jest zły. Wszystko jest dla ludzi. Ale po co wykrzykiwać w niebiosa, że biorę udział w akcji ratującej ludzi i potem skorzystać na własnej skórze z ratowania? Po co chodzić do kościoła i wysłuchiwać o cierpieniu Chrystusa, a potem samemu cierpieć? Skoro rodzimy się dla radości, to dlaczego dajemy sobą manipulować i stwarzamy sobie warunki do cierpienia? Czym większa wrzawa wokół sprawy, tym więcej energii wahadło dostaje. A czy nie lepiej zacząć od siebie i dostrzegać wszędzie radość? Czy nie lepiej zachwycać się przyrodą, cieszyć się zimą i chłonąć piękno lasów pokrytych śniegiem? Polacy są narodem zmanipulowanym i otumanionym. Nie dość, że uwielbiają narzekać, to jeszcze są mistrzami w sprowadzaniu na siebie kłopotów.

– Ale przecież we wczorajszej imprezie było dużo radości! Były koncerty, fajerwerki, ludzie się świetnie bawili! To o co Ci chodzi? Ludzie mieli świadomość, że pomagają!

– Owszem… Było dużo radości. Tak samo jak w KK też jest tam dużo radości i nadziei. Tylko, że ważny jest efekt końcowy. Ważne jest to, kto na tym wszystkim najwięcej skorzysta. Nie wydoisz owcy, jeśli jej nie pożywisz. Widziałeś zapewne biednych ludzi, którzy proszą o parę złotych lub o coś do jedzenia pod sklepem. Dlaczego przy nich nie ma tłumów chętnych do pomocy? Bo jest podejrzenie, że to oszuści? No zaraz… Przecież o Owsiaku też mówi się, że oszust. To dlaczego ma takie poparcie?

– Przez fajerwerki…

– Właśnie! Przez to, że daje ludziom zabawę! Że tak ich karmi. Ludzie mają w dupie, że Owsiak kradnie. Oni płacą nie na sprzęt, tylko za własną zabawę, za to płacą, że mają świadomość, iż dołożyli się do ratowania innych. Ich ego wzrasta, bo są lepsi od tych, co nie dają. Mają poczucie uczestnictwa w czymś wielkim. Czują się potrzebni… A tymczasem biedni ludzie spod sklepu głodują, bo nie mają takiej siły przebicia. Niekiedy stoczyli ze sobą wielką walkę, aby przemóc wstyd i iść żebrać. Podczas, gdy wolontariusze WOŚP żebrzą z radością na twarzy. Tylko, że oni nie żebrzą dla siebie (?) i mają serduszko do dania. Żebrak spod sklepu nie ma nic. Tylko swój smutek. A ludzie nie chcą płacić za smutek… Ale to już inna sprawa.

– Mówiłeś, że za Orkiestrą i KK stoją Istoty Niskowibracyjne.

– Tak.

– Dziwi mnie zatem fakt, że słychać było głosy niektórych księży do bojkotu WOŚP. Przecież i to i to, to ta sama parafia…

– I to jest przykład perfidnej manipulacji Istot Niskowibracyjnych. W tym przypadku podsycają one sztuczne antagonizmy, aby jak najwięcej zdobyć negatywnej energii. WOŚP i KK to pacynki na dwóch dłoniach tego samego lalkarza. Podobnie jest z egzorcyzmami. Gdy zło opęta człowieka, to ksiądz wtedy odprawia rytuał wypędzenia. Czym większe widowisko przy tym, tym bardziej spektakularny sukces Kościoła, gdy wypędzi demona. Ale jest tu taki drobny niuans. KK i demon, to ta sama strona medalu. Obydwoje służą Szatanowi, czyli Istotom Niskowibracyjnym. Czyli…

– …Egzorcyzmy, to tylko taka szopka dla gawiedzi! Aby bardziej utwierdzić plebs, co do mocy Kościoła, że Kościół skutecznie przepędza zło! A Diabeł sie cieszy, że ludzie bardziej lgną do Kościoła… Będzie miał więcej złej energii.

– Otóż to! Wiele jest takich szopek w tej rzeczywistości. Jeśli jakąś odkryjesz, to nie walcz z nią. Zobojętniej na nią i nie uczestnicz. Egregora można stłamsić nie żywiąc go. Obojętnością go zabijesz. Ale sam, bez emocji, opowiadaj o tym, co sądzisz o danym zjawisku, a ci, którzy będą chcieli zrozumieć, to zrozumieją. Jeśli ludzie warczą na Ciebie, gdy mówisz coś, co im nie pasuje, to świadczy tylko o tym, że nie są do końca przekonani o słuszności sprawy, w której biorą udział. Gdyby byli pewni swoich racji, to olali by cię i nie tracili czasu na czcze dysputy. Tak jak ty nie podejmujesz tematu, gdy ktoś Ci wmawia, że twój kubek jest czerwony, podczas, gdy ty wiesz, że on jest biały. Nie warczysz na oponenta, tylko go zlewasz. Dla każdego przyjdzie czas odpowiedni do zrozumienia.

– Tylko dla niektórych w godzinę śmierci.

– Albo nawet później. Chodzi tylko o to, aby z pełną świadomością skutków robić to, co się robi. Aby była ta świadomość, powinno pojawić się też zrozumienie zasad działania naszej Rzeczywistości. Największą głupotą jest znać te zasady, myśleć o tym, czego się nie chce, a potem narzekać, że to niechciane nawiedziło nas…

Dopijałem napar z wrotyczu. W przedpokoju wisi lustro z mnóstwem serduszek zebranych kiedyś podczas imprez Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kiedyś cieszyłem się, patrząc na nie. Teraz są mi obojętne…

4 Odpowiedzi na 68. Egzorcyzmy, czyli WOŚP

  • margo0307 mówi:

    „…Jeszcze kilka lat temu uczestniczyłem w tym show….
    miarę upływu czasu stajesz się coraz bardziej wyczulony na różne dewiacje wibracyjne i twoja intuicja wyostrza się…”
    ___
    Dziękuję za świetny sposób wytłumaczenia tego, co zadziało się również w moim wnętrzu.
    Podobnie jak Ty, ja również jeszcze kilka lat temu brałam udział w tej owsiakowej farsie, ale od jakichś 4-ech lat zaprzestałam…
    Prawdę mówiąc – nie bardzo wiedziałam co było tego przyczyną, że nagle… przestało mi się to podobać i jedyne co odczuwałam, to wewnętrzny opór i niechęć… „Coś”… po prostu zaczęło mnie odpychać od udziału w tym pseudo-dobroczynnym spektaklu…
    Serdecznie pozdrawiam 🙂

  • Basia mówi:

    Jestem odmiennego zdania. Sprzęt zakupiony przez Owsiaka jest w każdym szpitalu. Nie tylko na oddziałach noworodkowych, ale również i geriatrycznych. Jest do ratowania życia, ale również są to porządne np. łóżka i podnośniki. Są nowe, pomagają w pracy. Natomiast sprzęt zakupiony przez szpital jest naprawiany ile tylko można dla samego wyglądu, że jest. Owsiak ma korzyści, ale kto w naszym kraju nie ma. 🙂

  • Renata mówi:

    Żyć dla radości. To jałowość. Owsiak jest nieuczciwy, więc jego akcja jest niewiarygodna. Jego 25 lat zestawiać z dwoma tysiącami lat chrześcijaństwa, to jakieś kuriozum. Chodzi Ci o to by sprowokować? Należy według Twoich słów to zignorować, przejść wobec takich poglądów obojętnie. To robię. Poczytaj o egzorcyzmie, bo szatan nie śpi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wnuczka Emilka
*
Stock Photos from 123RF
Prawo Przyciągania
Prawo Przyciągania, the secret, galeria
Jarkos, YouTube
Jarkos, YouTube
"Pocztówki Myślowe"
"Prawo Przyciągania w praktyce"
"Pińczów w 3D"
"Pińczowskie Artały"
"Jarkos Foto Art"
ebook JAMCITO
Pińczowskie Artały
Prawo Przyciągania, the secret