Trening wspinania, czyli dlaczego ludzie mnie denerwująPrawo Przyciągania w praktyce wg Jarkosa
Mój YouTube
Pierwszy wpis na blogu
Prawo Przyciągania, the secret

– Cześć!

– Siemka – odpowiedział mi JAM. Siedział nad brzegiem Nidy i patykiem trącał nurt rzeki. Jest grudzień. Jest chłodno, prawie zimno. JAM nie czuje chłodu. Siedzi nad rzeką i bawi się patykiem. Jest jakiś dziwny. Pierwszy raz go takim widzę.

– Wszystko ok? – zapytałem.

– Jasne! – odpowiedział. – A u ciebie? Jak ci leci doświadczanie rzeczywistości?

– Hmmm… No przecież wiesz… – Siadłem obok niego i tak jak on gałązką trącałem wodę.

Siedzieliśmy tak dobrych parę chwil. Słońce chyliło się ku zachodowi i chłód przybierał na sile. Niebawem nastąpi zima. Drzewa już są bez liści, trawy się skuliły, a i ptaki jakoś niechętnie fruwają.

– Jarek – JAM wstał i odrzucił patyk. – Ciekaw jestem, gdzie cię obecny związek zaprowadzi. Jeszcze nigdy, nie miałeś tak pozytywnej energii…

– Jak to jesteś ciekaw? Myślałem, że ty znasz naszą przyszłość. Przecież spoglądasz na wszystko z wyższego wymiaru?

– No nie ma tak dobrze. Ja widzę wszystkie nieskończone możliwości twojej przyszłości, ale który wariant wybierzesz, to już zależy od ciebie.

– No tak. Kiedyś wspominałeś, że przyszłość tworzy się dzisiaj i jest nieokreślona.

R32M

– Istota ludzka – JAM usiadł na ławce, która stoi przy Pińczowskim Aeroklubie położonym nad Nidą. – Jest bardzo prymitywną jednostką, a jednocześnie niezmiernie skomplikowaną. Prosta jest w budowie, skomplikowana w myśleniu. Gdyby przyszłość była z góry zaplanowana, to ludzkie życie byłoby tyle warte, co program wyszywający haft na tysięcznym obrusie. Życie ludzkie jest wolne, niczym nieograniczone…

– Oprócz… – usiłowałem wtrącić.

– Oprócz myślenia ludzkiego. Bo tylko myśli ludzkie tworzą klatkę i tylko one mogą dać wolność człowiekowi. Cała rzeczywistość materialna jest zainicjowana myślą. „Na początku było słowo” – tak się chyba mówi. Jednak aby powstało słowo, musi być najpierw myśl. Czyli najpierw była myśl, a potem słowo. Z myśli powstała rzeczywistość materialna. Powstała po to, aby dusza, czyli niematerialna świadomość, mogła doświadczyć wyimaginowanych doświadczeń w realnym świecie. Dzięki twoim zmysłom ja mogę (my możemy) odczuwać radość z postrzegania rzeczywistości. To tak, jak dzięki telewizorowi możesz oglądać filmy lub dzięki mikrofali możesz podgrzać zupę. Twoje zmysły są niejako sondą, która daje mi (twojej Istocie Wyższej) możliwość percepcji rzeczywistości materialnej. No kuźwa… Po to zaistniałeś w materialnym świecie, abyśmy mieli dobrze. No bo przecież ty to ja, a ja to ty.

– Wszystko rozumiem. Ale dlaczego spotykam ludzi, którzy doprowadzają mnie do totalnego wkurwienia?

– A do czego to „wkurwienie” ci jest potrzebne?

– No przecie do niczego, ale są ludzie, którzy doprowadzają mnie do pasji!

– Dlaczego? – JAM był bezwzględny.

– Co dlaczego? – zirytowałem się. – No bo oni są i gdy wchodzą w moją drogę, to mnie denerwują!

– Wchodzą, bo o nich myślisz…

Tu przyszło do mnie olśnienie. Mimo, że wiele razy o tym rozmawiałem z JAMem, to często zapominałem. Wszystko, o czym myślimy i podpinamy do myśli uczucia, to przyciągamy! Przecież to jest tak proste… Tak mogłoby się wydawać. Jednak rzeczywistość emocjonalna jest inna.

– Jest taka sama, jak twoje myśli! – wtrącił mimochodem JAM.

I znów miał rację… Wszystko, czego doświadczamy, sami sobie stworzyliśmy. Wszyscy ludzie, których spotykamy, zdarzenia, w których uczestniczymy, rzeczy, które posiadamy sami do siebie przyciągnęliśmy. Nie istotne, czy odbieramy je, jako dobre, czy złe, to wszystko zawdzięczamy sobie. Nikt inny nie może nic nam zrobić z naszym życiem, jeśli mu na to nie pozwolimy.

– Niekiedy pojawiają się w naszym życiu sytuacje, które nas irytują, złoszczą ­– JAM wstał z ławki i zaczął iść po wale wzdłuż rzeki. Poszedłem za nim. – Spotykamy ludzi, którzy z jakichś powodów doprowadzają nas do szewskiej pasji. Coś w nich nas irytuje. Albo wygląd, albo sposób bycia, albo to, co mówią. Ale zauważ, że to, jak odbierasz czyjś wizerunek, zależy tylko od ciebie i tego, co z tym widokiem robią twoje myśli. Nie ma nic negatywnego w np. irokezie na głowie lub dredach, albo we włosach pomalowanych na różne kolory. Jeśli z jakichś przyczyn nie lubisz dredów, to to nielubienie jest tylko w twojej głowie. Żadna fryzura nie emanuje energii mówiącej „jestem zła, a ty jak patrzysz na mnie, masz się czuć źle”. Nie ma złej energii, jest tylko jej nieodpowiednia interpretacja. Jeśli cię wkurza zachowanie drugiego człowieka, to tylko dlatego, że masz taką interpretację danych zdarzeń wpisaną w głowie. Jeśli jakiś polityk mówi coś, a ciebie to denerwuje, to dzieję się tak tylko dlatego, że po pierwsze ty masz inny pogląd na daną sprawę, a po drugie masz wpisane, aby odmienne poglądy innych ludzi złościły cię. Każdy ma prawo myśleć, robić i mówić to, co chce…

– Pod warunkiem, aby nie krzywdził innych ludzi – wtrąciłem.

– No nie do końca jest tak.

– Jak to? – zdziwiłem się. – Zawsze mi mówiłeś, że należy tak żyć, aby mieć radość z życia, ale nie kosztem innych.

– Możliwe, ale zawsze to, co ci mówię jest dostosowane do poziomu twojej świadomości. Czym więcej rozumiesz, tym więcej mogę ci powiedzieć. Mówiłem ci też kiedyś, że aby nastąpiła jakaś interakcja między ludzka, musi być przyzwolenie wszystkich ludzi w niej uczestniczących. Jeśli ktoś chce zgwałcić kogoś, to ten drugi też musi o zgwałceniu myśleć. Jeśli boisz się złodzieja, to złodziej cię nawiedzi. Jeśli ciągle powtarzasz, że obracasz się wśród samych idiotów, to wśród samych idiotów się obracasz. Czyli, jeśli myślisz o tym, że ktoś cię może w jakiś sposób skrzywdzić, to ktoś cię skrzywdzi. Od tej zasady nie ma wyjątków. Jeśli robisz coś dla swojej radości, ale masz świadomość, że uzyskasz to, jeśli ktoś to straci, to zakładasz swe działanie na szkodę innych. Skoro myślisz o stracie, to i ona w jakiejś formie cię dotknie. Dlatego lepiej jest robić wszystko z radością i dla obopólnej radości. Wtedy nie ryzykuje się samemu doświadczenia zła. Po to jest tak stworzona wasza rzeczywistość, abyście mogli sami świadomie kierować własnym życiem. Ja nie mogę ingerować w żaden sposób w twoje życie, nie mogę nic zmieniać, nikogo ci podsyłać, aby coś zmienił. Mogę tylko podpowiadać ci rozwiązania danego problemu, ale to i tak od ciebie zależy, czy te podpowiedzi dostrzeżesz i je wykorzystasz. Ty o tyle masz lepiej, że rozmawiasz ze mną przez pisanie tego bloga. Inni taki komunikat od swojej Istoty Wyższej odbierają jako olśnienie, nagły przebłysk myśli. Nawet istota, którą ludzie nazywają Bogiem nie może ingerować w ludzkie życie i nic zmieniać. To tylko ludzie tak sobie wymyślili, że proszą Boga o pomoc i wierzą, że to On im coś w życiu zmieni. Tak naprawdę, jeśli proszą i mają pewność, że dostaną, to zawsze dostają. Ale nie od Boga. Sami przyciągają to, o czym myślą. Ludzie proszą Boga, bo nie wierzą w siebie. Tak od wieków zostali zmanipulowani, ale w sumie nie chodzi o to, jakimi metodami uzyskują radość. Liczy się tylko to, że podnoszą swoje wibracje, bo po to pojawiacie się w tej rzeczywistości.

– Jeśli więc myśląc o jakimś zdarzeniu, dopuszczamy, że w związku z nim może nam się stać krzywda, to krzywda stać się nam może.

– Dokładnie. Życie ludzkie, to dokonywanie świadomych wyborów o czym się myśli. Jeśli wiesz, że włącznik na ścianie włącza światło na suficie, to nie będziesz oczekiwał, że zapali on gaz w kuchence. Jeśli wiesz, że myślenie o złych rzeczach przyciąga je do ciebie, to chcąc mieć radość w życiu myślisz o rzeczach radosnych. Jednak, jeśli zdarzy ci się przyciągnąć coś niekomfortowego, to wykorzystaj sytuację do trenowania swego myślenia. Jeśli uderzysz się młotkiem w palca, to mimo bólu staraj się myśleć o radosnych rzeczach. Bo to nie wina młotka, że cię walnął w palca. Sam dopuściłeś możliwość takiego zajścia. Jeśli pojawili się w twoim życiu ludzie, którzy cię złoszczą, których nie lubisz, to trenuj na nich polubienie ich. Pojawili się oni za twoją sprawą. Niekiedy nie pamięta się myśli, jakie spowodowały dane zdarzenie. Jeśli spotyka nas coś, co postrzegamy jako złe, to zwykle ludzie mówią, że to kara boska, albo takie zrządzenia losu. Jeśli kogoś ciągle spotyka coś złego, to mówi się, że ma on pecha. Jeśli komuś się darzy, to że jest w czepku urodzony. Ale pech i czepek, to tylko określenia sposobu myślenia danego człowieka.

– Niekiedy się tak zdarza, że mamy wspaniałego partnera, a jego matka okazuje się francą @#!!!!###*^!!!, a przecież nie chcieliśmy takiej osoby w swoim życiu. Jak to się dzieje?

– Rodząc się na Ziemi zgodziłeś się urodzić wśród innych ludzi i przyzwoliłeś na ich istnienie w swoim życiu takimi, jakimi są. Każda osoba jest związana z inną w jakiś sposób. Jeśli np. zakochujesz się w pięknej i mądrej kobiecie i jesteś z nią, to dlatego, że tak ją wymyśliłeś i taka pojawiła się na twojej drodze. Jeśli twoje myśli byłyby nieskazitelnie radosne, to twa wybranka posiadałaby wspaniałą rodzinę i wspaniałe życie. Jeśli twa radość z życia niekoniecznie jest wielka, to twa wybranka może mieć już mniej radosne życie. Może mieć nawet życie tragiczne.

– Ale przecież ja nie przyciągam do siebie jej mamuśki, tylko ją.

– No tak, ale jeśli twój poziom radości jest na 100%, to przyciągniesz kobietę o takim samym poziomie. Jeśli twa radość jest na 70%, to taką będziesz miał kobietę. Te brakujące u niej 30% do pełnej radości, może być spowodowane właśnie jej jędzowatą schizofrenicznie fanatycznie walniętą mamuśką. I dlatego właśnie, jako wiano wraz z piękną kobietą możesz dostać takiego wrzoda.

–Dobra. A jeśli już jestem w związku z piękną kobietą i jej matka np. po jakimś czasie okazała się @#!!!!###*^!!!, to co można zrobić w takiej sytuacji? Przecież przez to nie zerwę związku, a z taką teściową ciężko żyć.

– I tu możesz trenować swoje myśli. Możesz nawet przyznać, że taka teściowa to dopust boży! Sportowcy, aby trenować, szukają jak najbardziej ekstremalnych warunków. Wtedy uczą się, uczą swoje ciało. Im bardziej ekstremalne warunki na treningu, tym większy komfort na zawodach. Wiadomo, że twoja partnerka obarczona taką mamuśką, ma niezbyt dobre myśli o niej i sama tak nakręca swą rzeczywistość. Twoim zadaniem jest sprawić, aby zaczęła myśleć, mimo wszystko radośnie o mamie. Nie dlatego, że jest jej matką, bo to akurat nie ma znaczenia, ale dlatego, aby sama uzyskała komfort życia. Jeśli ona zmieni myślenie o mamie, to po jakimś czasie matka zacznie odpowiadać jej myślom. Ty też w kontaktach z teściową powinieneś myśleć o niej radośnie. No tak to działa. Serce ludzkie wypromieniowuje swe emocje na setki metrów. Ludzie kontaktują się ze sobą nie tylko werbalnie, ale przede wszystkim energetycznie. To właśnie serce jest takim nadajnikiem. Jeśli jesteś zły na kogoś, to nie musisz mu nawet tego mówić. On znajdując się w twoim „polu rażenia” odczuje jakiś dyskomfort. Może nie odczytać, że to za twoja sprawą, ale jego dyskomfort w relacji z twoja złością na pewno podczas rozmowy nie stworzą nic dobrego. Swoją złością karmisz Istoty Niskowibracyjne. Jeśli kogoś długo nienawidzisz, to jesteś dojony przez Szatana. Jeśli jest ci przykro, czy jakoś inaczej jest ci źle, to wiedz, że jesteś wykorzystywany przez te właśnie Istoty. Jesteś w ich hodowli. Niektórzy ludzie, można by rzec, że opętani, tak tworzą własną rzeczywistość, że jeśli ktoś nieopatrznie znajdzie się w ich pobliżu, bezwiednie uzyskuje zły nastrój, wpada w złość, a tym samym produkuje niskie wibracje.

– To wampiry energetyczne?

– Wampiry to trochę inne istoty. Ci natomiast to niejako pastuchy Szatana, to tacy akwizytorzy złych myśli. Niekiedy działają w imię Boga, słuchają w kuchni radia Maryja, modlą się do Boga, a cały czas knują jak drugiemu zaszkodzić. I to nie ważne, czy obcemu, czy członkowi rodziny. Dla nich to nieistotne. Wypełniają swoją misję, której nawet nie są świadomi. Działają na rzecz Istot Niskowibracyjnych, pomimo, że uznają się za głęboko wierzących. Mogą uważać się nawet za świętych, wcielenie Maryi i widzieć aureolę świętości wokół swojej głowy.

– Ale to już zakrawa na chorobę psychiczną!

– No bo też taką jest. Do zdrowego umysłu, trzeźwo myślącego, Szatan się nie dostanie. Musi najpierw spowodować, że człowiek utraci rozum mieszając mu w myślach, a potem już przejmuje kontrolę. Szatan kusi, a człowiek ulega, albo nie. Dlatego w mediach jest tyle złych informacji. Sprawiają one, że człowiek się boi o swoje życie, bojąc się zaś staje się łatwym obiektem do manipulacji. Boi się jednak tylko ten, kto nie jest świadom, że to tylko jego myśli mogą zmienić jego rzeczywistość. Nie będę teraz wracał do tematu, że strach powoduje choroby, a z chorób żyje farmacja. Po to się urodziłeś na Ziemi, aby mądrze unikać złych myśli i tworzyć swoje radosne istnienie. Wszystko, co złego doświadczasz, sam sprowadziłeś, a skoro się pojawiło, to na tym trenuj swoje dobre myślenie. Nie nauczysz się wspinać po górach, chodząc po boisku piłkarskim. Trening czyni mistrza.

– Ale może ja nie chcę się wspinać?

– Może teraz nie chcesz, ale nie wiadomo, co wymyślisz i jaką sytuację sobie stworzysz. Lepiej więc uczyć się na lekcji, niż szukać wiedzy na egzaminie. Trenuj w każdej sytuacji bycie radosnym. I nie ważne, że inni czerpią radość z innych źródeł niż ty. Jeden lubi herbatę, inny lubi sok bananowy i to jest ok. Każdy jednak musi dla siebie odkryć, co sprawia mu radość. Bez doświadczania zła nie miałbyś pewności, co do swojej radości.

Już dawno zeszliśmy z wału i obeszliśmy zalew pińczowski. Zapadł zmrok. W oknach migotały światełka na choinkach. Chodź to grudzień i niebawem święta, to nie ma ani śniegu, ani mrozu. Nie celebruję tych świąt, to jednak lubię patrzeć na przyozdobione światełkami drzewa. Czerpię z tego okresu, co się da najmilszego. Poddaję się tradycji, jeśli sprawia mi radość i jeśli ja mogę radość komuś dać. Nie życzę nikomu wesołych świąt, bo to tak jakbym życzył, aby pozostałe dni nie były wesołe. Niech całe życie będzie radosne i niech każdy ma taką radość, jaką sam sobie wybierze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wnuczka Emilka
*
Stock Photos from 123RF
Prawo Przyciągania
Prawo Przyciągania, the secret, galeria
Jarkos, YouTube
Jarkos, YouTube
"Pocztówki Myślowe"
"Prawo Przyciągania w praktyce"
"Pińczów w 3D"
"Pińczowskie Artały"
"Jarkos Foto Art"
ebook JAMCITO
Pińczowskie Artały
Prawo Przyciągania, the secret