Szczepionki, czyli radość z WielkanocyPrawo Przyciągania w praktyce wg Jarkosa
Mój YouTube
Pierwszy wpis na blogu
Prawo Przyciągania, the secret

– JAM! – krzyknąłem w przestrzeń, po obejrzeniu pewnego filmiku na YouTube – Chodź tu szybko, bo mnie zaraz szlag trafi! JAM!

– Jezusie Pacanoski! Co się stało??? – JAM wygramolił się z mojej głowy i usiadł na komodzie z dala ode mnie, jakby się mnie obawiał, bo byłem bardzo zdenerwowany.

– Powiedz no mi ty tu prędziutko, co się do cholery w tym świecie dzieje?! Dowiedziałem się, że szczepionki, którymi szczepi się dzieci mają na celu nie poprawienie ich zdrowia, ale jego pogorszenie! I wmawia się nam, że to dla naszego dobra. Co to się dzieje? To już nigdzie nie ma prawdy? – moje zdenerwowanie przeszło w rozżalenie i zdegustowanie.

– O jaka prawdę pytasz?

– O normalną! Dlaczego kłamie się ludzi, że szczepienia polepszają zdrowie, a w rzeczywistości tak nie jest?

– A skąd wiesz, że to prawda?

– Oglądałem filmy, gdzie lekarze i profesorzy wypowiadają się na ten temat.

– A dlaczego im wierzysz, a nie wierzysz temu, co od lat jest głoszone?

W tym momencie zastanowiłem się nad tym, bo rzeczywiście uwierzyłem od razu w to, co obejrzałem na YouTube, że szczepionki powodują wzrost liczby dzieci autystycznych, ze względu na zawartą w nich rtęć. Ale przecież nie wszystko łykam, co tam się dowiem. Niektóre rzeczy mi nie odpowiadają. Np. nie jestem osobiście w tej chwili przekonany co do istnienia Reptilian i temu podobnych. Jednak info o szczepionkach zaakceptowałem od razu.

– Jakoś tak już mam – odpowiadałem, – że intuicyjnie wiem, co może być prawdą.

– Prawda jest taka, w jaką wierzysz. Jeśli wierzysz, że szczepionki polepszą twój stan zdrowia, to tak się stanie. Jednak szczepienia odbywają się zawsze przeciwko jakiejś chorobie, a nie dla polepszenia zdrowia. Jeśli szczepisz dziecko przeciw grypie, to wbrew intencjom sprawisz, że szybciej zapadnie na tą, czy inną chorobę. Podobne przyciąga podobne. Jeśli walczysz z jakąś chorobą, to myślisz o niej i ją do siebie przyciągasz. Niekoniecznie jednak przyjdzie do ciebie grypa. Pojawić się może inna dolegliwość, ale jest pewne, że się pojawi, bo o niej myślisz. Sprawa szczepień dzieci ma tu też drugie dno, ponieważ tym sposobem koncerny farmaceutyczne zapewniają sobie zbyt swoich lekarstw w przyszłości. Pod pozorem ochrony wprowadza się do młodziutkiego organizmu toksyny, które wywołują w nim określone reakcje, często bardzo szkodliwe. Oczywiście i tu nie można generalizować, gdyż każde dziecko ma swoją świadomość i samo może się obronić przed szkodliwymi produktami. Jednak ta świadomość jest uzależniona od świadomości jego rodziców i atmosfery, w jakiej dziecko się wychowuje. Płaczliwe dziecko szybciej zaraża się infekcją, niż dziecko radosne. Można więc powiedzieć, że szczepienia ochronne wcale takie nie są, gdyż zbyt dużo powikłań po nich następuje. Jednak jest to jak najbardziej zgodne z polityką firm farmaceutycznych, które w ten sposób zapewniają sobie zbyt lekarstw.  Ludzie wierzą w różne tego typu rzeczy i wszystko to jest dobre, jeśli tylko nie krzywdzi drugiego człowieka, a sprawia im radość. Jeśli ktoś kocha Boga, który jest w kościele, czy synagodze, szczerą i radosną miłością, i traktuje go jako swojego przyjaciela, a nie kata, to jak najbardziej jestem za tym, aby pielęgnować takie uczucie. Wszystko, co sprawia nam radość, podnosi nasze wibracje, a dzięki temu jesteśmy bliżej Największej Możliwej Wibracji. Kościół jednak chce Boga zaszufladkować i na siłę umieścić Go w niebie. Miliony ludzi modlą się bezmyślnie: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie…” A Bóg jest wszędzie, nawet pod kamieniem i w przełamanej belce. Nawet w ptasich odchodach i w muzyce płynącej z radia. Bóg, to wibracja, z której składa się wszelka materia i niemateria. Wszystko jest Bogiem i my też nim jesteśmy. Bzdurą jest, że Bóg ustanowił jakieś zasady, według których człowiek ma postępować, aby Mu się przypodobać. Jemu na tym nie zależy, ale w naszym interesie jest, aby podwyższać swoją wibrację i czerpać radość z życia. Bo tylko po to rodzimy się w wybranych przez nas ciałach. To ludzie dla kontroli innych ludzi wymyślili takie przykazania i ustanowili zasady komunikacji z Bogiem przez modlitwę. A ona powinna być rozmową ze swoim dobrym przyjacielem, a nie klepana paplaniną z uniżeniem. Bóg nigdy się nie wywyższa. On jest niewyobrażalną radością i Najwyższą Możliwą Wibracją. Jeśli jednak ktoś chce wierzyć w mściwego Boga, to proszę bardzo. Tylko, aby tą swoją wiarą nie terroryzował innych i nie uznawał jej za jedynie słuszną. Każdy ma prawo wierzyć w co chce i czerpać z tego radość, ale nie kosztem innych. Każdy tak się wyśpi, jak sobie pościele i to, co dobre dla jednego, dla drugiego może być szkodliwe. Każdy z nas jest inny, choć składamy się z tych samych wibrujących atomów. Jesteśmy inni, bo każdy z nas ma do swego szczęścia przejść inną drogą. Jeśli to zrozumiemy, to nie będziemy krzywo patrzeć na człowieka, który siedzi i czyta gazetę, podczas gdy inni stoją obok i się modlą. Nie będziemy boczyć się na ludzi, którzy w piątek jedzą kiełbasę, a w niedzielę wywożą gnój na pole. Każdy ma prawo tak żyć, jak jemu pasuje, bo każdy ma wolną wolę. Jeśli ktoś ma komuś jego wolność za złe, to sam się ogranicza. Podstawą naszego życia jest radość, a nie strach i uniżenie. Jeśli więc ustanowione jest święto Wielkiej Nocy, to cieszmy się z niego na długo przed nim i długo po nim. Czerpmy radość z każdej chwili i nie dajmy jej ostudzić przez żadne wymyślone prawidła. A ty cieszysz się z Wielkanocy? – tu Jam zwrócił się do mnie.

– No pewnie, że się cieszę! – zawołałem uradowany. – Bo w Wielkanoc pojadę w gości na pyszny placek!

– No to ładnie. Cieszysz się plackiem, a nie Zmartwychwstaniem Boga? – zaśmiał się JAM.

– Przecież Bóg nie umiera nigdy i nigdy się nie rodzi, to i zmartwychwstać nie może – skwitowałem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wnuczka Emilka
*
Stock Photos from 123RF
Prawo Przyciągania
Prawo Przyciągania, the secret, galeria
Jarkos, YouTube
Jarkos, YouTube
"Pocztówki Myślowe"
"Prawo Przyciągania w praktyce"
"Pińczów w 3D"
"Pińczowskie Artały"
"Jarkos Foto Art"
ebook JAMCITO
Pińczowskie Artały
Prawo Przyciągania, the secret