Mój YouTube
Pierwszy wpis na blogu
Prawo Przyciągania, the secret

Rankiem obudził mnie telefon. Dzwoniła moja mama, bo przez pół nocy nie spała, gdyż gnębił ja pewien problem. Wyjaśniłem jej wszystko i uspokoiłem. Problem zniknął, gdyż był on tylko w jej głowie i wynikał z niedoinformowania. Każdy problem wynika z niewiedzy. Albo nie mamy dokładnych informacji o istocie sprawy, albo nie wiemy jak ją rozwiązać. Kiedy mamy odpowiedni zasób informacji, problem się deaktywuje. Dobrze myślę JAMie?

– Tak. Dobrze myślisz – JAM stał przy oknie balkonowym i podziwiał podnoszące się słońce. Gdzieniegdzie leżał jeszcze śnieg i rankiem czuć było niewielki mróz, ale nieuchronnie zbliżała się wiosna. – Wszystko jest zależne od twoich myśli. To, jaki masz zasób wiadomości, kształtuje twój świat. Abyś mógł go odpowiednio budować, musisz wiedzieć z czego. Jeśli chcesz coś zrobić, a nie masz pojęcia jak, wtedy rodzi się problem, który jest niedopasowaniem twojej rzeczywistości, do twoich oczekiwań.

– Ale przecież mi powtarzasz ciągle, że moja rzeczywistość zależy od moich myśli…

– Oczywiście. Dokładnie. Masz to, o czym myślisz. Masz to, na czym się skupiasz. Jednak ktoś, kto jest chory, pomimo, że oczekuje zdrowia, skupia się na swojej chorobie i jej poświęca ogrom swego zaangażowania. Problem pojawia się, bo człowiek nie może wyzdrowieć, bo nie wie jak tego dokonać.

– Niekiedy nawet lekarze tego nie wiedzą.

– Rolą lekarza jest umocnienie pacjenta w jego woli wyzdrowienia. Lekarz nie ma mocy wyleczenia człowieka, jeśli on o tym nie myśli, jeśli skupia się na swojej chorobie. Lekarze pojawili się wtedy, gdy ludzie zwątpili w swoje możliwości, gdy zapomnieli o swojej mocy. Nie ma chorób nieuleczalnych. Jest tylko zablokowana chęć wyzdrowienia. Tak jest we wszystkich przypadkach, które dotyczą ludzkiego życia. Jeśli chcesz wyzdrowieć, to myśl o zdrowiu, a nie o chorobie. Jeśli jesteś biedny, to myśl o bogactwie, a nie o swojej biedzie. Jeśli jesteś sam, to myśl o obecności przy tobie drugiej osoby, a nie o swojej samotności…

– A właśnie. Są ludzie samotni i bardzo ubolewają nad swym stanem, bo nie mogą nikogo spotkać.

– Według ich wiary im się dzieje.http://www.galeria.jarkos.pl/

– Jak to według ich wiary?

– Cały czas skupiają się na braku tego, czego nie posiadają, na braku partnera. Są przekonani, że to oni są nieatrakcyjni i dlatego, są sami. Skoro tak myślą, to tak się dzieje. Nie może być atrakcyjny ktoś, kto uważa, że jest nieatrakcyjny. Ta myśl nawet na twarzy się maluje, a to działa wybitnie odpychająco. Owszem. Trafią się wtedy osoby, które taki stan przyciągnie do samotnika i będą to osoby, które też są nieatrakcyjne dla siebie. Jednak nie chodzi o to, aby być z kimś na siłę, ale aby być z tym wymarzonym. Wiara, to nie myślenie typu: wierzę, że wygram w totolotka i dzięki temu przestane być biedny, ale myślenie w całej rozciągłości o pożądanych aspektach: chcę być z kimś, aby wspólnie cieszyć się życiem, albo chcę mieć dużo pieniędzy, aby móc zwiedzać inne kraje. Wiara, to pewność, że się coś wydarzy dlatego, że tego chcemy. To my rządzimy swym światem i my panujemy nad czasem.

– Kiedyś mówiłem, że tam gdzie się zaczyna pewność, tam kończy się wiara…

– I słusznie. Lepsza jest pewność od wiary, która ma w sobie najwyżej 99% pewności. Popularnie się mówi, że w coś się wierzy, nawet wtedy, gdy ma się pewność. Jeśli wierzysz w Boga, to wierz, że On jest dobry dla Ciebie i da ci wszystko, czego tylko zapragniesz, bo przecież jesteś taki sam jak On. Jeśli będziesz wierzył, że to otrzymasz, to tak się stanie. Musisz być pewien, że coś ci się należy, a nie wątpić w to. Jeśli uwierzysz w siebie, to zaczną dziać się cuda. Bo to przecież wiara czyni cuda. Jeśli uważasz siebie za głupka, to będziesz przyciągał jedynie głupków. Jeśli ktoś Ci mówi, że ci się coś nie uda, to nie dlatego, że wie, iż tak się stanie, ale dlatego, że takiego obrotu sprawy oczekuje od ciebie. A ty jak w to uwierzysz, to taką rzeczywistość stworzysz.

– Mówi się, że jeśli na coś nie zapracujesz, to nie będziesz tego miał, bo ci się nie należy.

– Skoro ludzie tak myślą, to tak mają. Rodzimy się po to, aby korzystać z bogactwa Ziemi, a nie żeby się zamartwiać. Skoro uważasz, że należą ci się pieniądze, bo chcesz jechać do Egiptu, to je otrzymasz, jeśli nie zwątpisz w to. Każda myśl wątpiąca osłabia zmaterializowanie pragnień. Mówi się też, że bez pracy nie ma kołaczy. Gdyby to była prawda, niewolnicy byliby najbogatszymi ludźmi, a w totolotka nikt by nigdy nic nie wygrał. Jednak nawet aby puścić kupon totolotka, trzeba udać się do kolektury, albo chociaż kogoś o to poprosić. Chyba, że mamy tak silną wiarę, że wymarzymy sobie, iż taki kupon ktoś nam podaruje, a my nie kiwniemy nawet palcem. Tak też się może stać. Wszystko od nas zależy, bo to nasze myśli budują nasz świat. Tylko podobne przyciąga podobne. Tak stanowi Prawo Przyciągania i nie ma od tego wyjątku.

– Czy Prawo Przyciągania wszędzie działa?

– Nie. Istnieją Wszechświaty oparte na innych zasadach. W tym Wszechświecie ono działa i według niego buduje się rzeczywistość. Jeśli zapragniemy znaleźć się w takim innym Wszechświecie, to po twojej misji na ziemi możemy zdecydować się tam znów pojawić i w nim podnosić swoje wibracje. Ale o tym zdecydujemy po twojej śmierci na Ziemi. Na razie czerpiemy wszelaką radość z obecnego istnienia bez względu na sytuację i okoliczności.

– I tego się trzymamy!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wnuczka Emilka
*
Stock Photos from 123RF
Prawo Przyciągania
Prawo Przyciągania, the secret, galeria
Jarkos, YouTube
Jarkos, YouTube
"Pocztówki Myślowe"
"Prawo Przyciągania w praktyce"
"Pińczów w 3D"
"Pińczowskie Artały"
"Jarkos Foto Art"
ebook JAMCITO
Pińczowskie Artały
Prawo Przyciągania, the secret