Spis treści
Spis Wpisów
Spis Wpisów

Niedawno skończyłem czytać książkę  Torstena Engelbrechta i Clausa Köhnleina „Wirusomania”, która obnaża mechanizmy powstawania epidemii i pandemii. Głównym przyczynkiem epidemii jest chęć zysku. Zysk ten osiągają przede wszystkim firmy farmaceutyczne, skorumpowani politycy i skorumpowane media. Autorzy podkreślają wielokrotnie, że jeszcze nikomu nie udało się wyizolować żadnego wirusa, a tym bardziej udowodnić, że jest on przyczyną tak zwanych „chorób zakaźnych”. Książka dobra i godna polecenia, choć nie uwzględnia odkryć Germańskiej Nowej Medycyny. Może to i dobrze, bo skupia się na zagadnieniu z punktu widzenia medycyny akademickiej, a przez to może trafić do tych osób, które wierzą jedynie w tą medycynę. A tych jest jeszcze przeważająca większość.

Dla tych, którzy znają GNM, już na samą myśl każda pandemia wydaje się co najmniej śmieszna i od razu wiadomo, że tym, co lansują każdą epidemię nie chodzi o zdrowie ludzi, tylko o pieniądze, które trafią do ich kieszeni. Jednak nie chcę się tu rozwodzić nad słusznością treści książki, ale zastanawia mnie to, jak skutecznie dotrzeć do świadomości tych, których jeszcze można uratować i sprawić, że otworzą oczy i przestaną spać.

Często na swoim fej-zbuku wrzucałem materiały, w których były informacje o tematyce odbiegającej od oficjalnej narracji pandemicznej. Gdy czytałem „Wirusomanię”, wrzucałem zdjęcia stron z treścią, która według mnie była dość znacząca. W pewnym momencie pokusiłem się o wpis, gdzie bez ogródek napisałem, że obecna pandemia to oszustwo. Jedna z koleżanek polubiła post, a zaraz po tym fej-zbuk dał mi bana na 24 godziny. Koleżanka dostała wiadomość, że mój post został skasowany, gdyż polityka fej-zbuka zabrania publikacji mówiących, że kowid nie istnieje.

To był mój pierwszy ban. Ale ok. Odczekałem dobę i napisałem post w formie listu do fej-zbuka o takiej treści:

Mój ukochany Fejsbuczku!

Dziękuję, że odblokowałeś moje konto, zablokowane na 24 godziny po niefrasobliwym moim poście, w którym napisałem, że pandemia covid 19 jest oszustwem.

Przepraszam Cię bardzo, za moje słowa, podważające obecną, jedynie słuszną narrację panującą w całym świecie. Zdaję sobie sprawę, że takie postrzeganie przeze mnie wielkiej tragedii całej populacji ludzkiej, jest co najmniej niewłaściwe, gdy miliardy ludzi cierpią ze strachu przed śmiercionośnym wirusem sars-cov-2.Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że moje przeświadcznie, że pandemia covid 19 jest oszustwem, wynika z tego, że nie znalazłem żadnej naukowej publikacji, w której byłoby udowodnione, że sars-cov-2 istnieje. A na chłopski rozum, takie publikacje powinny walać się po chodnikach, jak obecnie maseczki po zmarłych zainfekowanych.

Wiem, że jestem laikiem, ale namieszała mi w głowie książka Torstena Engelbrechta i Clausa Kohnleina „Wirusomania”, w której autorzy opisują poprzednie pandemie, takie jak AIDS, zapalenie wątroby C,BSE, SARS, ptasią grypę, świńską grypę i obecną. Piszą, że także w przypadku tych epidemii nie wyizolowano wirusa odpowiadającego za ich powstanie, a sztucznie stworzono atmosferę strachu. Przyznaję się, że wprowadzili w moich myślach chaos.

Na domiar złego przytaczają dowody, że Ludwik Pasteur, gorliwy propagator i ojciec teorii złych mikrobów, był oszustem i przyznał się do oszustwa na łożu śmierci. Współczesnym Pasteura był Bechamp, który lansował odwrotną teorię, że mikroby są przyjazne człowiekowi i pomagają mu sprzątać organizm. Ta teoria nie zyskała posłuchu, gdyż nie jest dochodowa.

Piszą jeszcze, że media i politycy czerpią korzyści od producentów szczepionek i dlatego tak żarliwie nakłaniają do przyjmowania niesprawdzonych preparatów. Co wydaje mi się mało prawdopodobne, aby dla pieniędzy ludzie byli tak paskudni i ryzykowali życie innych dla swoich korzyści majątkowych. Myślę też, że tłamszenie amantadyny, jako potencjalnego leku na covid, wynika jedynie z tego, że jest ona rzeczywiście bezwartościowa w porównaniu ze zbawiennymi, cudownymi szczepionkami. Nie bardzo chce mi się wierzyć, że wypuszczono szczepionki nieprzetestowane wcześniej. Gdybym ja był producentem szczepionek, to najpierw na sobie bym je sprawdził i na całej mojej załodze i rodzinie, nim dałbym je komuś postronnemu. Mam pewność, że producenci tych szczepionek tak właśnie zrobili.

Fejsbuczku! Jesteś gigantem w skali światowej i jestem pewien, że masz dostęp do solidnych materiałów naukowych dowodzących niezbicie istnienia wirusów chorobotwórczych, bo nie wierzę, że posuwałbyś się do kasowania postów przeczących istnieniu covid, gdybyś nie miał solidnych podstaw do tego. Zapewne też masz dowody na uczciwość zarówno mediów jak i polityków i umocnisz mnie w przekonaniu, że nagonka na szczepienia jest spowodowana jedynie ich dobrym sercem i empatią, a nie chęcią zysku. Wiem, że Ty też jedynie z dobrego serca blokujesz nieodpowiednie względem covid posty i nie dopuszczam do siebie myśli, że robisz to z wyrachowania i tylko dla pieniędzy. Mark Zuckenberg, Twój właściciel, to dobry chłopiec i dobrze mu z oczu patrzy. Nie podejrzewam więc, żeby dobre drzewo wydawało złe owoce.

A może byś, Fejsbuczku, zorganizował konferencję z udziałem naukowców pro wirusowych i tych, co są przeciw, a ci pierwsi przedstawiliby niezbite dowody na chorobotwórcze działanie wirusów, przedstawiliby rzetelne badania istnienia wirusa sars-cov-2, łącznie z opisem oczyszczania i izolacji cząsteczki oraz charakterystyką kompletnego genomu i płaszcza białkowego, plus zdjęcie wykonane metodą mikroskopii elektronowej? A ci drudzy naukowcy uczciwie przyznaliby im rację, że np. covid 19 to nie sztucznie wywołana pandemia, która ma na celu nie zdrowie ludzi, a zyski firm farmaceutycznych? Nikt nie kwestionuje tego, że woda gasi pragnienie i nikt nie protestuje w tym temacie. Spraw Fejsbuczku, aby sceptycy byli tak przekonani do zasadności szczepionek, jak do wody gaszącej pragnienie. Zrób taką konferencję. Wiem, że możesz.

Przepraszam Cię raz jeszcze Fejsbuczku mój miły i proszę uniżenie o udostępnienie mi materiałów ze swojej bazy, dowodów, które posiadasz na istnienie zaraźliwych wirusów, a które to dowody uspokoją moje myśli w kwestii obecnej śmiertelnej pandemii. Zapewniam, że gdy uwierzę w istnienie tych złych wirusów, stanę się wielkim orędownikiem jedynie słusznej linii pandemicznej i równie zaciekle jak Ty będę zwalczał jej przeciwników.

Buziaczki!

Twój niepokorny pandemicznie

JJK

Kolega Bartek skomentował posta, że niechybnie będzie ban za ten wpis. I nie trwało długo, bo około pół godziny i dostałem bana na 3 dni. Przyznam, że ten post był delikatną prowokacją z mojej strony, w celu upewnienia się, że zbuk rzeczywiście jest tendencyjny. Podjąłem decyzję, że po tym banie skasuję moje konto na fej-zbuku, a także moje cztery fanpagi. Nie chcę już dawać egregorowi fej-zbuka mojej energii i dyshonorem jest dla mnie współpracowanie z czymś, co jest kowidowym nadzorcą. Odpowiednią informację zamieściłem na każdym fanpagu. I to będzie dla mnie koniec fej-zbuka. W sumie, to już nie jest nawet fej-zbuk, ale fejk-zbuk, gdyż obstaje przy tym, co jest nieprawdą.

Na tym portalu niewielu miałem znajomych i nie zabiegałem usilnie o ich pozyskiwanie. Wiem, że wielu z nich blokowało moje posty i nie oglądali ich, gdyż nie pasowały do ich linii ideologicznych. Zastanawiam się teraz, jak można dotrzeć do tych ludzi, którzy sami nie wiedzą co robić w obecnej sytuacji, a czują, że coś jest nie tak. Mam świadomość, że nie ma sensu nikogo na siłę przekonywać do swoich racji, bo jeżeli jego racja mu odpowiada, to znaczy, że taki świat mu odpowiada i nie ma co go nakłaniać do zmiany. I w sumie nie chce mi się nikogo nakłaniać do zmiany poglądów. Niech sobie żyją jak chcą. W sumie to nie ma sposobu, aby dotrzeć do tych, którzy jak w obrazek patrzą w telewizję i wszystko, co w niej powiedzą uważają za święte.

– Jak nie ma sposobu, aby dotrzeć do nich, jak jest! – JAM zawołał nagle, wychodząc spod filiżanki z kawą. – Oglądałeś przecie film „Igrzyska śmierci”.

– Oglądałem. I co z tego?

– To pamiętasz, jak w tym filmie „rebelianci” zakłócali oficjalne transmisje telewizyjne swoim przekazem?

– No tak! To jest dobry sposób na dotarcie do tych, którzy za boga mają TVP. Tylko, że w tym filmie, to trwała tam już wojna.

– A myślisz, że na świecie co teraz się dzieje? To też wojna, ale nie konwencjonalna. Oparta na irracjonalnym strachu. Też są w niej ofiary śmiertelne. Ale w sumie, to nie chodzi tu o to, aby ratować za wszelką cenę życie ludzkie. Pisaliśmy już o tym, że od dawna trwa odsiewanie ziarna od plew. Związane jest to z Ziemią Niskowibracyjną i Ziemią Wysokowibracyjną. Chodzi tu o to, aby poznać, która dusza nadaje się do której Ziemi. Ci co są ulegli i ciągle podszyci strachem będą inkarnowali na Ziemi Niskowibracyjnej, a ci, co nie mają w sobie strachu, inkarnują na Ziemi Wysokowibracyjnej. Zatem czym więcej ludzi wyzbędzie się strachu, tym więcej ich będzie na tej drugiej Ziemi. Dobrym lekarstwem na strach jest zrozumienie. Ale najpierw musi pojawić się wątpliwość, że to, co się obecnie dzieje, jest słuszne.

*
188 views
Wnuczka Emilka
Jarkosowa Dusza
*
Prawo Przyciągania, the secret, galeria
"Jarkosowe Malowanki"
"Jarkosowe Wschody i Zachody"
Jarkosowe Pińczowskie Zachodzenia
Pińczowskie Artały
Prawo Przyciągania, the secret